Sprawdzone pakiety internetowe na telefon- Tajlandia, Malezja, Laos, Kambodża

Uwaga! Dane są aktualne na luty 2015. 

Internet za granicą zawsze sprawia większe lub mniejsze problemy a już szczególnie  w Azji, dlatego postanowiłem zebrać informacje do kupy i stworzyć przejrzysty poradnik, który powinien Wam pomóc przy wyborze odpowiedniego operatora i pakietu w kilku krajach Azji Południowo-Wschodniej. Wszystkie karty i pakiety sami posiadaliśmy i testowaliśmy. W mobilnym świecie, oferty zmieniają się dość szybko, więc ciężko powiedzieć jak długo ten poradnik będzie aktualny. Przy każdym kraju podałem też adresy stron www, gdzie powinny być aktualne informacje odnośnie cen i pakietów. Ceny starterów z reguły wahają się na poziomie 5-8 zł. Z dostępnych pakietów internetowych wybieram te, które w mojej opinii są najbardziej opłacalne. Każdy pakiet działa także od razu po włożeniu karty do przenośnego modemu.

Kambodża – rowerem po prowincji

Martę dopadło jakieś choróbsko i zdecydowała, że jeden dzień spędzony w pokoju, wspomagany ciepłą herbatą dobrze jej zrobi. Do Angkoru sam jechać nie chciałem, więc postanowiłem wybrać się na rowerową przejażdżkę po wioskach otaczających Siem Reap. Tak sie złozyło, że nawet nasz hostel miał do wypożyczenia rowery za darmo. Jak dobrze wiemy, w takim przypadku, oznacza to raczej sprzęt z niskiej półki. Pierwszy testowany rower nie miał hamulców. Na szczęście następny lepiej spisał się w tej kwestii. Dostałem zapięcie z kłódką wielkości dłoni i mogłem ruszać. Planowałem jechać w kierunku jeziora Tonle Sap, gdzie są sławne pływające wioski. Raczej nie łudziłem się, że je zobaczę, bo z tego co wiem można się tam jedynie dostać za pomocą łodzi. Nie przejąłem się tym zbytnio bo i tak głównym założeniem było przyjrzenie się prowincji, no ale, jakiś tam cel miałem.

Krwawe brzemię Kambodży – Pola śmierci i więzienie S-21

Największe, najbrutalniejsze, najbardziej szokujące ludobójstwo XX wieku. Wystarczyły okulary, aby za ich posiadanie skazać człowieka na śmierć. Delikatne dłonie, mogły być pretekstem do umieszczenia niewinnego człowieka w więzieniu, co zwykle prowadziło do późniejszej eksterminacji. Mnisi, uczeni, intelektualiści, mieszkańcy miasta – potencjalni przeciwnicy rewolucji – w pierwszej kolejności do odstrzału. Wysiedlanie miast, zamykanie szkół, fabryk, likwidacja prywatnej własności, wykorzenianie kultury i religii. Rok zero, projekt nowego człowieka. Wszystko to, i wiele więcej, w Demokratycznej Kampuczy Czerwonych Khmerów i Pol Pota.