Kolej Transsyberyjska – wskazówki praktyczne

Dobrze to pamiętam. Parę lat temu, podczas jakiegoś długiego wieczoru, po raz kolejny podróżując palcem po mapie, trafiłem na stronę poświęconą Kolei Transsyberyjskiej. Przeczytawszy wszystkie informacje na stronie, zacząłem marzyć, aby kiedyś wybrać się w podróż na daleki wschód. Byłem wtedy na 3 roku studiów i nie miałem na taki wyjazd środków, ale ziarenko zostało zasiane. Od tego niepozornego wieczoru, narodziła się moja fascynacja Rosją, Kilka lat później, 35 minut po północy, odjeżdżałem z moskiewskiego Dworca Jarosławskiego w kierunku Irkucka. Moje marzenie właśnie się urzeczywistniało.

Jak przygotować się do długiej podróży – bagaż, budżet, mieszkanie i inne

W pierwszej części o przygotowaniach do długiej podróży mogliście przeczytać o tym jak zaplanować podróż, gdzie kupić bilety lotnicze oraz w jaki sposób zabrać się za takie tematy jak wizy, szczepienia czy ubezpieczenie podróżne. Bez tego ani rusz, ale jest więcej spraw, które trzeba przed wyjazdem załatwić. W tym wpisie zaprezentujemy Wam, jak planowaliśmy budżet, w jaki sposób załatwiliśmy opiekę do mieszkania, dlaczego czytaliśmy o regionie do którego jedziemy, jak zdecydowaliśmy się kontaktować z rodziną oraz dlaczego spakowaliśmy się w bagaż podręczny.

Jak przygotować się do długiej podróży – wizy, ubezpieczenia, szczepienia

Przygotowanie do kilkumiesięcznego wyjazdu jest szalenie trudne. Od razu do głowy przychodzi tysiąc spraw, które trzeba załatwić, domknąć, wyjaśnić. To opinia, jaką wyczytaliśmy na wielu blogach. O dziwo, nam początkowo zdawało się, że to nic trudnego, że wystarczy kupić bilety, spakować plecaki, mieć trochę oszczędności i można lecieć. Nic bardziej mylnego. Według nas, prawda leży – jak zwykle – gdzieś pośrodku. Przygotowania do dłuższego wyjazdu na pewno nie są czymś, co można zrobić w jeden dzień, ale z drugiej strony nie ma tego na tyle dużo, żeby sama myśl nas paraliżowała. Z pewną dozą planowania nie jest to takie trudne i krok po kroku, w rozsądnym  czasie można wszystko doprowadzić do porządku. My, nasze przygotowania zaczęliśmy z półrocznym zapasem. W drugą fazę wkroczyliśmy około półtora miesiąca przed wylotem a w trzecią tydzień przed. Każda faza była coraz bardziej intensywna i szalona, aż w końcu, trochę nie dowierzając, znaleźliśmy się na pokładzie linii Qatar Airways, zmierzając w stronę Bangkoku.